We wtorek
drużyna Widzewa w ogóle nie trenowała na boisku. Dzisiejszy dzień
podporządkowany był na przeprowadzenie różnego
rodzaju badań, w tym przede wszystkim testów wydolności.
Przeszli je
wszyscy piłkarze, którzy na bieżni ustawionej w klubowej siłowni
stawiali się co kilkanaście minut. Pierwszy gracz rozpoczął badania już
około 9:00. Wcześniej widzewiacy zjedli wspólne śniadanie.
Do dyspozycji sztabu szkoleniowego był już Alex Bruno,
który wczoraj późnym popołudniem dotarł do Łodzi. Pomocnik miał za sobą
daleką podróż z Brazylii, a ta trwała w sumie kilkanaście godzin
samolotem. Na dniach do Łodzi zawitają również Emerson Carvalho, Milos Dragojević, Veljko Batrović, Thomas Phibel, Hachem Abbes oraz Princewill Okachi.
Cały czas Radosław Mroczkowski przyglądać będzie się czterem graczom, którzy sprawdzani są w Widzewie. Od poniedziałku wraz z zespołem pracują Dawid Kucharski, Michał Płotka, Bartłomiej Pawłowski oraz Maciej Krakowiak.
W kolejnych dniach wymienieni gracze będą mogli zaprezentować swoje
umiejętności na boisku. Zarówno w środę, czwartek jak i piątek
widzewiacy ćwiczyć będą po dwa razy dziennie. Z kolei na sobotę
zaplanowany jest sparing z Turem Turek – informuje oficjalna strona łódzkiego Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.