Gerard Pique nie zagrał w spotkaniach z Chelsea Londyn w półfinale Ligi Mistrzów i Realem Madryt w El Clasico. Media w Hiszpanii od razu zwęszyły sensacje i od kilku dni donoszą o domniemanym konflikcie obrońcy z Josepem Guardiolą. Co na to sam zawodnik?
Pique, który jak do tej pory wydawał się pewniakiem do gry w pierwszym składzie Barcelony, dał jasno do zrozumienia, że o żadnym konflikcie z Guardiolą nie ma mowy. – Pozostaje z trenerem w bardzo dobrych relacjach – powiedział Hiszpan. – Oczywiście, to że nie gram jest dla mnie nową sytuacją, ale szanuje decyzję szkoleniowca – dodał.
Obrońca Barcelony zdradził także, że Guardiola wyznał mu powody posadzenia go ławkę rezerwowych w prywatnej rozmowie. – On nigdy się nie cacka z zawodnikami. Spotkaliśmy się i powiedział mi, co o mnie myśli – zakończył Pique.
Te same hiszpańskie media, które rozpisują się o wojnie na linii Pique-Guardiola, donoszą także, że obrońca znajdzie się w wyjściowym składzie Barcelony na wtorkowy mecz z Chelsea Londyn, którego stawką będzie awans do finału Ligi Mistrzów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.