Gerard
Pique nie zamierza rezygnować z występów w reprezentacji
Hiszpanii. Piłkarz oznajmił to podczas czwartkowej konferencji
prasowej, w czasie której nie omieszkał również wyrazić swojej
opinii na temat Realu Madryt.
Gerard Pique dolał oliwy do ognia podczas specjalnej konferencji prasowej
–
Porzucenie reprezentacji Hiszpanii jest ostatnią rzeczą, którą
chciałbym zrobić. To byłoby poddanie się tym, którzy gwiżdżą
na mnie z niewłaściwych powodów – przyznał Pique. – Myślę, że
niektórzy kibice wygwizdują mnie z powodu konkurencji pomiędzy
Barceloną a Realem. To się jednak nie zmieni: ta rywalizacja trwa i
gdy jeden klub ma się dobrze, to drugiemu idzie źle. Miejmy więc
nadzieję, że wszystko potoczy się możliwie jak najgorzej dla
Realu Madryt – dodał hiszpański obrońca.
Pique
zdradził także, że w każdym przypadku życzy największemu
rywalowi Barcelony porażki. – Jestem zawsze za Barcą, a więc też
zawsze przeciwko Realowi. Za każdym razem chcę, żeby Madryt
przegrał swój mecz. Półfinał Ligi Mistrzów pomiędzy Realem a
Juventusem oglądałem w koszulce Gianluigiego Buffona – powiedział
28-latek.
Czwartkowa
konferencja prasowa została zorganizowana na specjalne życzenie
Gerarda Pique. Reprezentant Hiszpanii postanowił odnieść się do zamieszania
wokół jego osoby, które powstało w ostatnich dniach: podczas
meczu eliminacji Euro 2016 przeciwko Słowacji (2:0) kibice
zgromadzeni na stadionie w Oviedo wygwizdali piłkarza. W obawie
przed jeszcze gorszym potraktowaniem zawodnika Barcelony hiszpańska
federacja postanowiła zmienić lokalizację listopadowego spotkania
towarzyskiego z Anglią – mecz nie odbędzie się na Estadio Santiago
Bernabeu w Madrycie, lecz w Alicante.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.