Andrea Pirlo poważnie rozważa odejście z Juventusu. Włoch daje do zrozumienia, że chciałby zakończyć karierę w Stanach Zjednoczonych.
Andrea Pirlo chcę po raz trzeci wygrać Ligę Mistrzów (foto: Ł. Skwiot)
Jest jednak jeden warunek. 36-letni rozgrywający chciałby wcześniej po raz trzeci wygrać rozgrywki Ligi Mistrzów. Będzie miał do tego doskonałą okazję w sobotę, gdy Juventus zmierzy się z FC Barcelona.
– Jeśli wygramy w finale, to być może przeniosę się za granicę. Juventus będzie moim ostatnim klubem we Włoszech – deklaruje piłkarz. – MLS? Jest to jakiś pomysł, ale w tym momencie nie myślę o tym. Juve to jedyne, co mam w głowie – dodaje mistrz świata z 2006 roku.
Stara Dama nie jest faworytem sobotniego starcia z Barceloną. Pirlo jednak w swoim stylu nie przejmuje się spekulacjami i wierzy w zwycięstwo. – Mam nadzieję, że passa wygranych zakończy się triumfem w Lidze Mistrzów. To będzie wymarzone zakończenie mojego pobytu w Juventusie i wielki dzień dla wszystkich w klubie – podsumowuje pomocnik.
Początek wielkiego finału Ligi Mistrzów w sobotę o godzinie 20:45.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.