Pirotechnika na stadionach? Joanna Mucha zmieniła zdanie!
Jeszcze kilka dni temu wydawało, że kibice nie mają co liczyć na pozytywne rozstrzygnięcia w sprawie legalizacji pirotechniki na stadionach. Jak się jednak okazało, Joanna Mucha, minister sportu i turystyki postanowiła zmienić nieco swoje zdanie w tej kwestii.
Mucha wykonuje gest w kierunku kibiców. Co dalej z pirotechniką?
Minister Mucha odpowiedziała niedawno Zbigniewowi Bońkowi, którego zdaniem pirotechnika na stadionach powinna być dozwolona. Przedstawicielka rządu była zdecydowanie przeciwna takiemu pomysłowi. – Nie ma możliwości nawet rozmowy na temat pirotechniki na stadionach – powiedziała.
Minęło kilka dni i Joanna Mucha zmieniła nieco front. – Także w tej kwestii możemy znaleźć nić porozumienia – wyznała dość niespodziewanie podczas rozmowy z portalem Eurosport.onet.pl.
– Jeśli będziemy mówić o pokazie pirotechnicznym przed lub po meczu, robionym przez wyspecjalizowaną firmę, w sposób bezpieczny, przez ludzi którzy są do tego przygotowani, to o takiej pirotechnice można ze mną rozmawiać i ja taką pirotechnikę poprę – dodała.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.