Borussia Dortmund przegrała przed własną publicznością z Borussią Moenchengladbach 1:2. Niestety tego meczu do udanych nie zaliczy Łukasz Piszczek, który zawinił przy stracie drugiego gola.
Początek spotkania należał do gospodarzy, ale znakomicie spisywał się Marc-Andre ter Stegen. Najbliżej strzelenia gola był Pierre-Emerick Aubameyang, który uderzył ze skraju pola karnego, a piłka odbiła się od poprzeczki.
Ekipa z Moenchengladbach dała się „wyszumieć” rywalom i wyprowadziła dwa zabójcze ciosy. W 31. minucie goście przeprowadzili świetną kontrę, po której do siatki trafił Raffael. Doskonałą asystą popisał się Patrick Herrmann.
Niespełna dziesięć minut później prowadzenie podwyższył Max Kruse, który dwoma zawodami zmylił i Łukasza Piszczka, i Romana Weidenffelera. Zarówno polski obrońca, jak i niemiecki bramkarz mogli lepiej zachować się w tej sytuacji.
W drugiej części piłkarze Juergena Kloppa dążyli do zdobycia bramki kontaktowej, ale robili to nieudolnie. Większą przewagę zyskali dopiero po drugiej żółtej kartce pokazanej Havardowi Nordtveitowi.
Swoją szansę miał Robert Lewandowski, który uderzył z około 10 metrów, ale fantastyczną paradą popisał się ter Stegen. W 67. minucie Klopp zdjął z boiska Piszczka, a w jego miejsce wbiegł Marvin Ducksch.
W 77. minucie rozmiary porażki zmniejszył Milos Jojić, który zdecydował się na uderzenie z daleka, a piłka po rykoszecie zupełnie zmyliła golkipera gości i wpadła do siatki. W końcówce dortmundczycy atakowali, ale nie zdołali doprowadzić do wyrównania. W doliczonym czasie trener Klopp zbyt żywiołowo reagował przy linii bocznej, za co sędzia odesłał go na trybuny.
Dla Borussii Moenchengladbach było to pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.