Przejdź do treści
Plaga wygasających kontraktów

Polska Ekstraklasa

Plaga wygasających kontraktów

30 czerwca 2021 roku to dzień, w którym kilkudziesięciu piłkarzy z PKO Bank Polski Ekstraklasy może opuścić dotychczasowe kluby wraz z wygaśnięciem kontraktu. Czy zatem najbliższe lato będzie czasem totalnej rewolucji na polskim rynku?



Pandemia koronawirusa spowodowała, że kluby dokładniej oglądają każdą złotówkę zanim zdecydują się ją wydać. Letnie okno transferowe pokazało, że finanse przeznaczane na wzmocnienia stoją na niższym poziomie. Czy to oznacza, że rozmowy kontraktowe też będą się mocno różniły od tych, które były przed wirusem?

ROSNĄCA NIEPEWNOŚĆ

Lawina wygasających umów ruszy w Legii. Mistrzowie Polski mogą 30 czerwca stracić kilkunastu zawodników. Odejścia Luisa Rochy, Jose Kante, Inakiego Astiza i Joela Valencii są niemal pewne w stu procentach (ostatniemu kończy się wypożyczenie) i tylko niespodziewany zwrot akcji może cokolwiek zmienić, ale raczej nie ma co na to liczyć. Umowy kończą się dwóm bramkarzom Arturowi Borucowi i Radosławowi Cierzniakowi. Przyszłość pierwszego może wyjaśnić się nawet dopiero pod koniec rundy wiosennej. 

– Jeśli zdrowie dopisze i ktoś mnie będzie dalej chciał, to nie zamierzam kończyć kariery – powiedział 65-krotny reprezentant Polski Czesławowi Michniewiczowi, kiedy trener Legii zapytał go o plany na kolejny sezon. 

– Potrafię sobie wyobrazić, że Artur będzie dla Legii kimś takim, jak Gianluigi Buffon dla Juventusu i nadal będzie z nami po czterdziestym roku życia. Szykujemy Cezarego Misztę do zastąpienia Artura, ale to nie oznacza, że chcemy się z nim pożegnać. Czarek może się od niego wciąż wiele nauczyć, a Boruc będzie nam przydatny w wielu trudnych momentach – mówił Michniewicz tuż przed świętami. Taki scenariusz oznacza, że Cierzniak będzie traktowany jako bramkarz numer trzy przez rundę wiosenną. Były bramkarz Wisły Kraków w tym roku skończy 38 lat i jego przydatność przy Łazienkowskiej dobiega końca. Raczej nie ma co oczekiwać, że Michniewicz zostawi w kadrze na sezon 2021-22 dwóch golkiperów, którzy są o krok od przejścia na piłkarską emeryturę. A co z pozostałymi? 

– Jestem w stałym kontakcie z dyrektorem Radosławem Kucharskim, który wytypował już grupę piłkarzy, z którymi warto usiąść do rozmów. Z niektórymi już się nawet toczą, ale decyzje będziemy podejmować na bieżąco – odpowiedział szkoleniowiec mistrzów Polski. Najbardziej prawdopodobne utrzymanie w zespole będzie Waleriana Gwilii, Marko Vesovicia oraz Pawła Wszołka. W najlepszej sytuacji z tego grona jest Gruzin, który musi rozegrać określoną liczbę minut, aby automatycznie przedłużyć umowę. W takiej samej sytuacji, według portalu Transfermarkt, jak Gwilia są też Igor Lewczuk (choć w jego przypadku są pewne wątpliwości, co do tego zapisu, przy Ł3 nie znaleźliśmy potwierdzenia tej klauzuli) oraz Mateusz Cholewiak, ale pierwszy ma już swoje lata i widać, że odczuwa trudy spotkań, natomiast drugi jesienią rozegrał zaledwie 64 minuty… Wśród walczących o przedłużenie kontraktu jest jeszcze młody Ariel Mosór.

Michniewicz: – Największe zagrożenie z mojej perspektywy jest takie, że dookoła pojawi się niepewność. Niektórzy przez to mogą nie dawać drużynie tyle, ile będą chcieli albo tyle, ile ja od nich oczekuję. Wiele w tym aspekcie będzie zależało od naszych wyników wiosną. Jeśli wszystko będzie dobrze szło, to problemów będzie mniej.

NIEWIDOCZNE ZAPISY

Z największą liczbą kończących się kontraktów muszą zmierzyć się działacze Wisły Płock. Przed nowym dyrektorem sportowym Pawłem Magdoniem stoi poważne zadanie, aby umiejętnie przeprowadzić selekcję i rozmowy kontraktowe. W podobnej sytuacji jest jeszcze kilka polskich klubów, w tym Piast Gliwice.

– Kiedy widzę wyliczenia, ilu zawodnikom kończą się kontrakty i jak wielka rewolucja może być w każdym klubie, to delikatnie się uśmiecham – mówi Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta. – W wielu umowach są wpisane różne warunki o ich przedłużeniu na kolejny sezon po rozegraniu odpowiedniej liczby minut, ale nie są to informacje publiczne. W naszym przypadku Gerard Badia, Bartek Rymaniak, Sebastian Milewski czy Piotrek Malarczyk mają wpisane klauzule, więc każdy z nich wiosną może automatycznie przedłużyć kontrakt o kolejny rok, jeśli tylko będzie się wystarczająco często pojawiał na boisku.

Wspomniany kwartet to ważne ogniwa gliwickiego zespołu, ale nie są to tak ważne postacie jak Jakub Czerwiński oraz Jakub Świerczok. Pierwszy przeszedł do Piasta na zasadzie transferu definitywnego w lipcu 2018 roku z Legii, ale w jego umowie nie było wpisanej klauzuli o rozegraniu liczby minut, aby przedłużyć kontrakt. Władze klubu od dłuższego czasu prowadziły negocjacje z jednym z najlepszych stoperów w lidze i zakończyły się niedawno sukcesem. 

Zawodnikiem, którego odejście może być gigantyczną wyrwą w gliwickim zespole jest Świerczok. Napastnik został wypożyczony przez Piasta z Łudogorca Razgrad do końca obecnego sezonu, ale w umowie pomiędzy klubami jest wpisana kwota, za którą może przenieść się do Gliwic na zasadzie transferu definitywnego. Jesienne występy pokazały, że Świerczok jest klasowym snajperem, ale wiosną musi pokazać się z równie dobrej strony, aby Piast skorzystał z klauzuli.

– Kuba jest zadowolony z tego wypożyczenia, a my mamy czas na podjęcie wiążących decyzji odnośnie jego przyszłości. Negocjacje kontraktowe zawsze były trudne, pod tym kątem niewiele się zmieniło w czasach pandemii, ale w naszym przypadku wielu zawodników ma już ustalone warunki, tylko muszą rozegrać wymaganą liczbę minut, aby umowa automatycznie się przedłużyła – odpowiada dyrektor sportowy Piasta.

W bardzo podobnej sytuacji jest Śląsk, który również jest zabezpieczony specjalnymi klauzulami. W czerwcu oficjalnie wygasają kontrakty m.in. Israelowi Puerto czy Dino Stiglecowi, czyli filarom drużyny Vitezslava Lavicki. 

– Ze spokojem podchodzimy do kilku wygasających kontraktów – mówi Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy wrocławskiego klubu. – Jeśli nie wydarzy się jakaś katastrofa w najbliższej rundzie, to obaj przedłużą automatycznie umowy z nami, kwestia czasu. Jedynym zawodnikiem, z którym musimy rozmawiać, ponieważ nie ma takiej klauzuli jest Guillermo Cotugno. Urugwajczyk miał jesienią pecha, zagrał tylko w trzech spotkaniach, ale jeśli wiosną zacznie prezentować odpowiednią formę, to na pewno usiądziemy do rozmów. Jesteśmy w doskonałej sytuacji, ponieważ przez pandemię koronawirusa negocjacje z pewnością byłyby inne, ale dzięki zapisom wpisanym do dotychczasowych umów, w ogóle nie martwimy się wygasającymi kontraktami. Jeśli zawodnicy, którym umowy kończą się wraz z końcem sezonu, będą grać, wówczas sami zapracują uczciwie na boisku na nowe kontrakty.

– W naszym przypadku jest bardzo podobnie – mówi Dariusz Czernik, prezes Górnika. – Kilku zawodników ma wpisane klauzule, po których umowy automatycznie się przedłużą. W tym gronie jest na przykład Erik Janża, który jest już blisko prolongowania kontraktu. Z Romanem Prochazką, Martinem Chudym i Michałem Kojem jest inna sprawa, ponieważ oni takich zapisów nie mają. W tym gronie jest także Giannis Masouras, który jest do nas wypożyczony. W umowie nie ma jednak zapisu o klauzuli wykupu, ale jeśli ocenimy, że przyda nam się na kolejny sezon, to będziemy negocjować jego pozostanie, ale nie wiem na jakich warunkach. Na razie będziemy uważnie obserwować sytuację. Mamy dopiero styczeń, więc jest czas na rozmowy. Z piłkarzami, którym kończą się umowy jesteśmy w kontakcie, niektórym przedstawiliśmy wstępne propozycje, z innymi odbyliśmy luźne rozmowy na temat wizji ich przyszłości w Górniku, z jeszcze kolejnymi wyznaczyliśmy sobie po prostu termin, kiedy usiądziemy do poważniejszych negocjacji. Wszyscy dajemy sobie czas. 

SZANSA NA UCIECZKĘ

Nie we wszystkich klubach jest jednak komfort z wpisanymi klauzulami odnośnie rozegranych minut lub podobnych. Na przykład w Pogoni siedmiu zawodników ma wygasające umowy, ale z niektórymi trzeba będzie negocjować nowe warunki. O Kamila Drygasa kibice Portowców mogą być spokojni, bo klub może przedłużyć umowę automatycznie, ale w przypadku Tomasa Podstawskiego, Mariusza Malca czy Davida Steca obie strony będą musiały usiąść do rozmów.

– Na razie spokojnie czekamy na rozwój sytuacji – mówi Dariusz Adamczuk, dyrektor Pogoni. – Dajemy sobie czas na obserwację i dokładną analizę każdego przypadku. Nie wiemy, jakim budżetem będziemy dysponować na kolejny sezon, jak zakończymy obecne rozgrywki, a co za tym idzie, jak szerokiej kadry będziemy potrzebować na rundę jesienną 2021. Żyjemy w trudnych czasach, dlatego musimy patrzeć uważnie na budżet. W Pogoni nie mamy kominów płacowych, ale wyznaję zasadę, że jeśli piłkarz jest wart niezłych pieniędzy, to takie mu proponujemy. Każdy przypadek będziemy traktować osobno, a decyzje podejmować w późniejszym okresie. 

Z największą nadzieją na dzień 30 czerwca 2021 roku czeka Mateusz Wdowiak. Skrzydłowy Cracovii w październiku wylądował w trzecioligowych rezerwach. Nieoficjalnie mówi się, że powodem takiego stanu rzeczy była odmowa podpisania nowego kontraktu z klubem z ulicy Kałuży. 24-latek ostatni mecz w pierwszej drużynie Pasów rozegrał 12 września, później dołożył jeszcze trzy występy w drugim zespole i… kilka dni temu podpisał umowę z Rakowem. Do Częstochowy przeniesie się po zakończeniu sezonu, chyba że kluby dojdą do porozumienia jeszcze w tym oknie.

PAWEŁ GOŁASZEWSKI

TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (nr 2/2021)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Ekstraklasa

Raków Częstochowa wypożyczył piłkarza

Raków Częstochowa wydał komunikat, za pośrednictwem którego poinformował o wypożyczeniu piłkarza.

2024.11.24 Czestochowa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
N/z Stadion Rakowa
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.11.24 Czestochowa
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
Stadion Rakowa
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Oto następca Rochy w Zagłębiu

Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.

Magdeburg, Sachsen-Anhalt, Deutschland, 03.08.2025: Avnet Arena: 1. Spieltag, Saison 2025/26, 2. Fussball-Bundesliga: 1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig: Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig *** Magdeburg, Saxony-Anhalt, Germany, 03 08 2025 Avnet Arena 1 Matchday, Season 2025 26, 2 Soccer Bundesliga 1 FC Magdeburg Eintracht Braunschweig Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig Copyright: xdtsxNachrichtenagenturx dts_77384
2025.08.03 Magdeburg
pilka nozna , 2. liga niemiecka
1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Motor Lublin przedłużył kontrakt z kluczowym zawodnikiem

Motor Lublin ogłosił przedłużenie kontraktu z jednym z najważniejszych członków drużyny. Solidnie zabezpieczył jego przyszłość.

2025.07.20 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
N/z  Bartosz Wolski
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2025.07.20 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
Bartosz Wolski
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Hit staje się faktem! Adrian Przyborek trafi do wielkiego klubu Serie A!

Adrian Przyborek będzie grał w Serie A! Polski zawodnik trafi na Półwysep Apeniński, a Pogoń Szczecin zarobi spore pieniądze na swoim zawodniku.

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
N/z Adrian Przyborek
Foto Szymon Gorski / PressFocus

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
Adrian Przyborek
Credit: Szymon Gorski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Utalentowany obrońca zagra w Ekstraklasie

Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.

2024.09.30 Rzeszow
Pilka nozna Betclic 1 Liga sezon 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
N/z Michal Synos
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

2024.09.30 Rzeszow
Football Polish First League season 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
Michal Synos
Credit: Lukasz Sobala / PressFocus
Czytaj więcej