W sobotę 17. grudnia w Świdwinie (około 50 kilometrów od Kołobrzegu) rozpocznie się XI Memoriał im. Stefana Moskalewicza. W turnieju jak co roku wystąpią gwiazdy polskiej piłki nożnej.
Turniej odbywający się regularnie od 11. lat poświęcony jest pamięci zmarłego Stefana Moskalewicza, ojca Olgierda, byłego już piłkarza Spójni Świdwin, Pogoni Szczecin, Wisły Kraków, Diyarbakirsporu, RKS Radomsko, Zagłębia Lubin, cypryjskiej AEL i Arki Gdynia.
Memoriał Moskalewicza to obecnie jeden z lepiej obsadzonych tego rodzaju turniejów w Polsce. Do Świdwina przyjeżdżają piłkarze z całej Polski, w tym byli i aktualni reprezentacji kraju. W poprzednich latach w turniejach występowali m.in.: Maciej Żurawski, Mirosław Szymkowiak, Maciej Stolarczyk, Grzegorz Pater, Marcin Kuźba, Marcin Baszczyński, Marek Citko, Maciej Szczęsny, Sebastian Mila, Kamil Kosowski, Piotr Reiss, Kamil Grosicki, Tomasz Frankowski, Bartosz Ława, Adam Matysek, Artur Sarnat, Grzegorz Lewandowski, Adam Piekutowski, Radosław Majdan, Michał Łabędzki, Mariusz Jop, Marek Zając, Bogdan Zając, Dariusz Dudka, Filip i Marcin Burkhardt, Piotr Włodarczyk, Rafał Murawski, Bartosz Karwan, Marek Motyka, Arkadiusz Bąk, Dariusz Dźwigała, Przemysław Kaźmierczak, Kazimierz Moskal.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.