– To na pewno nie było atrakcyjne widowisko do oglądania. Taki typowy mecz walki, najważniejsze, że zwycięski – powiedział po meczu z Mołdawią, strzelec zwycięskiej bramki dla reprezentacji Polski Dawid Plizga.
Gdy oddawałeś strzał myślałeś, że padnie po nim bramka?
– Trzeba próbować strzelać, gdy ma się okazję, bo może wyjdzie strzał życia, albo bramkarz popełni błąd. Mi się udało i z tego bardzo się cieszę. Tomek Frankowski podpowiadał nam, że nie ważne jak się strzeli, ale ważne, żeby piłka była w sieci. Każda bramka cieszy, zwłaszcza w reprezentacji.
Miałeś jeszcze jedną okazję…
– Tak, pod koniec meczu jeszcze miałem więcej niż stuprocentową sytuację, szkoda, że nie było to w pierwszej połowie, kiedy miałem więcej sił. To było po prawie stumetrowym biegu w 90. minucie i naprawdę już nie miałem sił. Mimo wszystko powinienem to wykorzystać, bo była to wyśmienita okazja.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.