Prowadzona przez Henryka Kasperczaka reprezentacja Mali zremisowała z Kamerunem 1:1. Sytuacja w grupie D Pucharu Narodów Afryki jest bardzo wyrównana – wszystkie drużyny mają taki sam dorobek punktowy i bramkowy.
Orły w dwóch poprzednich edycjach PNA prezentowały się bardzo dobrze, dwukrotnie wygrywając mecze o trzecie miejsce. Co ciekawe, zarówno w 2012 jak i w 2013 roku pokonywali Ghanę. Tym razem rozpoczęcie zmagań grupowych nie było dla nich łatwe, bowiem musieli się zmierzyć z Kamerunem, który w przeszłości czterokrotnie wygrywał afrykański turniej. Od ostatniego triumfu Nieposkromionych Lwów minęło już jednak 13 lat, a drużyna nie jest tak silna, jak kiedyś.
Na wtorkowe spotkanie przybył komplet kibiców. Fani od początku oglądali ciekawy i prowadzony w szybkim tempie mecz. Pierwszą dobrą sytuację mieli podopieczni Kasperczaka, a konkretnie Bakary Sako. Chwilę później przed szansą pokonania bramkarza Kamerunu stawał Yatabare, ale obie jego próby zakończony były niepowodzeniem. Reprezentanci Mali nic nie robili sobie z renomy Kamerunu i dalej nacierali. Po pół godzinie gry powinni zdecydowanie prowadzić, ale byli zbyt nieskuteczni.
Szczególnie dobrze na tle nieporadnie grających zawodników Nieposkromionych Lwów prezentowali się Sako i Adama Tamboura. Kameruńczycy stworzyli sobie jednak wreszcie dogodną sytuację do pokonania Diakite, ale z boku pola karnego niecelnie strzelał Aboubakar. W następnych minutach spotkanie nieco się zaostrzyło, a wśród zawodników Mali dało się zauważyć asekuracyjną grę, która być może uśpiła obrońców Kamerunu. Z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Wague, a tam piłkę przyjął sobie Sambou Yatabare i silnym strzałem pokonał Fabrice’a Ondoę.
Radość Malijczyków nie trwała jednak długo, bowiem ich chwilowe uśpienie wykorzystał Oyongo, który przyjął sobie piłkę w polu karnym i doprowadził do wyrównania. Podopieczni Kasperczaka nie zamierzali odpuszczać i w doliczonym czasie gry strzelili gola, jednak sędzia nie mógł go uznać z uwagi na pozycję spaloną Sambou Yatabare.
W grupie D po wtorkowym meczach został zachowany status quo – wszystkie drużyny mają po jednym punkcie oraz jednej strzelonej i straconej bramce. W następnej kolejce Malijczycy zagrają z Wybrzeżem Kości Słoniowej, a Kamerun – z Gwineą.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.