Harry
Kane był jednym z odkryć ubiegłego sezonu w Premier League.
Napastnik zdobył 21 ligowych goli i wydawało się, że na kolejne
lata będzie najlepszym snajperem Tottenhamu. Tymczasem w sześciu
kolejkach obecnych rozgrywek 22-latek ani razu nie zdołał wpisać
się na listę strzelców.
Już 514 minut czeka na gola w tym sezonie Harry Kane z Tottenhamu
–
Uważam, że Harry jest tą samą osobą i ma taką samą mentalność
jak w poprzednim sezonie – powiedział Mauricio Pochettino. – On
brał udział w młodzieżowych mistrzostwach Europy, potem
potrzebował odpoczynku i w efekcie dołączył do drużyny na krótko
przed rozpoczęciem nowego sezonu. Potrzebował czasu na powrót do
formy. Zdarza się, że na początku rozgrywek nie masz najlepszej
skuteczności, nie strzelasz goli, a przez to twoja pewność siebie
idzie w dół – dodał menedżer Tottenhamu.
We
wszystkich dotychczasowych sześciu meczach Kogutów Harry Kane grał
w wyjściowym składzie swojej drużyny. Łącznie rozegrał już w
Premier League 514 minut i nie strzelił w tym czasie ani jednego
gola.
Być
może reprezentant Anglii przełamie się w najbliższej kolejce. W
sobotnie popołudnie Tottenham zagra przed własną publicznością z
Manchesterem City.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.