W pierwszym meczu 4 kolejki PKO BP Ekstraklasy Cracovia podejmie Zagłębie Lubin.
Fornalik zaliczy 502 mecz w Ekstraklasie.
Obie drużyny w bieżącym sezonie nie zaznały jeszcze smaku porażki, więc spotkanie zapowiada się ciekawie. Miedziowi po trzech kolejkach są wiceliderem tabeli, choć trzeba brać poprawkę na to, że kilka spotkań zostało przełożonych. Już jednak przed startem sezonu Miedziowi byli wymieniani jako potencjalny czarny koń rozgrywek. Niedawny remis z Lechem Poznań potwierdził duże możliwości teamu Waldemara Fornalika.Początek kolejki w Krakowie
– Z Cracovią nigdy nie gra się łatwo. Mają swój bezpośredni sposób grania, a także zawodników o określonych i wysokich umiejętnościach technicznych. Chwila nieuwagi z tą drużyną może zawsze kosztować wiele. Najlepszy przykład to spotkanie z Radomiakiem, gdzie to gospodarze stworzyli sobie wiele dobrych okazji do zdobycia gola, a wygrała Cracovia, która była po prostu skuteczniejsza i wywiozła 3 punkty z Radomia – mówił Fornalik na łamach oficjalnej klubowej strony.
Dla Fornalika będzie to 502 spotkanie na ławce trenerskiej w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej. Zieliński nieco mu ustępuje – jego dorobek to 372 mecze. Kto wygra w starciu najbardziej doświadczonych ekstraklasowych szkoleniowców?
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.