57-letni Borecki to postać bardzo dobrze znana w Bielsku. W przeszłości był on piłkarzem Podbeskidzia, a następnie jego trenerem. To właśnie pod jego wodzą Górale awansowali na bezpośrednie zaplecze ekstraklasy.
Ostatnio pełnił on funkcję wiceprezesa Jagiellonii Białystok, a wcześniej był dyrektorem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Bielsku-Białej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.