Podbeskidzie Bielsko-Biała ewidentnie nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa w walce o awans do Lotto Ekstraklasy. „Górale” dali jasny sygnał, że chcieliby ponownie zagrać w elicie, odnosząc pewne zwycięstwo nad Ruchem Chorzów (2:0).
Widmo spadku coraz odważniej zagląda na Cichą (fot. Sebastian Frej)
„Niebiescy” wiedzieli jak ważne jest sobotnie spotkanie, jednak w starciu z dobrze dysponowanym rywalem nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Więcej asów w rękawie miał Adam Nocoń, który już w 20. minucie mógł wznieść ręce do góry w geście triumfu po trafieniu Valerijsa Sabali, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i z bliska pokonał Nikołaja Bankowa.
Mecz toczył się w trudnych warunkach atmosferycznych, w których jednak lepiej się czuli piłkarze spod Klimczoka. Tuż po zmianie stron i przewaga została udokumentowana kolejnym golem, a tym razem do siatki trafił Mavroudis Bougaidis.
Nieco ponad 4,5 tysiąca widzów, którzy stawili się na stadionie przy ul. Cichej nie obejrzeli już więcej bramek. Ruch przegrał z Podbeskidziem i ma coraz marniejsze widoki na utrzymanie w Nice 1. Lidze.
Chorzowianie nadal plasują się na ostatniej pozycji w tabeli, natomiast „Górale” zajmują dziesiątą lokatę. Ich strata do drugiej Stali Mielec wynosi jednak zaledwie sześć punktów.
***
W równolegle rozegranym spotkaniu Olimpia Grudziądz pokonała Drutex-Bytovię Bytów (2:1).
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.