Niechciał piłkarską przygodę rozpoczynał w Hutniku Kraków, gdzie po raz pierwszy trafił pod skrzydła trenera Roberta Kasperczyka, który do dziś pozytywnie wypowiada się o swoim wychowanku i już wcześniej myślał o sprowadzeniu go do Podbeskidzia.
Nowy nabytek Podbeskidzia w minionym sezonie występował na boiskach zaplecza ekstraklasy – jesienią w GKS Katowice, a wiosną w zespole Sandecji Nowy Sącz. Po zakończonych rozgrywkach został wolnym zawodnikiem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.