Piłkarze Ruchu Chorzów i Podbeskidzia Bielsko-Biała stawali naprzeciwko siebie dziesięciokrotnie. Najczęściej w potyczkach obu drużyn nie dochodziło do rozstrzygnięcia. Do kolejnego starcia obu ekip dojdzie w piątek.
Ostatnie dwa starcia obu ekip miały miejsce w minionej odsłonie T-Mobile Ekstraklasy. 17 września ubiegłego roku w Bielsku-Białej ponownie komplet punktów zgarnęli „Niebiescy”. Decydującego gola dla ekipy Waldemara Fornalika zdobył Maciej Jankowski. W jesiennym rewanżu zespół trenera Roberta Kasperczyka zdołał urwać późniejszemu wicemistrzowi Polski punkt. Mecz zakończył się rezultatem 2:2.
Łącznie Podbeskidzie mierzyło siły z Ruchem 10-krotnie. Trzy razy pełną pulę zgarniali „Niebiescy”, dwukrotnie Podbeskidzie, zaś 5 razy padł remis. Bilans bramkowy to 14:10 z korzyścią dla Ruchu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.