Już ponad trzy lata szkoleniowcem Dolcanu Ząbki jest Robert Podoliński. Efekty jego pracy widać gołym okiem. Czy młody szkoleniowiec latem zmieni klub?
– Proces budowy zespołu nigdy się nie kończy. Co jakiś czas potrzeba świeżej krwi, drużyna musi ewoluować. Jeśli któryś z zawodników twierdzi, że jakiś trener po miesiącu pracy czy dwóch odmienił zespół, to ja się z tego śmieję. Do tego potrzeba czasu. Ja go w Ząbkach dostałem, przekonałem do swojej wizji piłkarzy, a nieprzekonanych szybko się pozbyłem. Teraz pod grą Dolcanu mogę się podpisać obydwoma rękoma – podkreślił Podoliński.
Młody szkoleniowiec z Dolcanem ma ważny kontrakt tylko do końca czerwca tego roku. Co dalej? – To nie jest dobry czas na spekulacje. Do 30 czerwca jestem trenerem Dolcanu i myślę teraz tylko o meczu z Górnikiem. To mnie całkowicie pochłania. A kiedy rozgrywki się zakończą, pomyślimy, co dalej – zakończył Podoliński.
Prowadzony przez utalentowanego trenera Dolcan zajmuje czwarte miejsce w tabeli I ligi i ma duże szanse na awans do Ekstraklasy.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.