Arsenal rzutem na taśmę pokonał Anderlecht Bruksela (2:1) w meczu trzeciej kolejki Ligi Mistrzów. Bohaterem Kanonierów został Łukasz Podolski, który już w doliczonym czasie gry strzelił gola na wagę zwycięstwa.
Arsenal rozegrał w Brukseli fatalne zawody, jednak na finiszu wykazał się wielkim hartem ducha i pognębił gospodarzy. – To było bardzo dramatyczne spotkanie, tak dla nas, jak i dla kibiców – powiedział po końcowym gwizdku Podolski.
– Gdybyśmy nie wygrali, to nasza sytuacja w grupie byłaby już bardzo trudna. Dlatego tym bardziej cenimy sobie to zwycięstwo i trzy punkty, które wędrują do Londynu – kontynuował.
Reprezentant Niemiec odniósł się także do swojego strzału z końcówki meczu, który dał Kanonierom wygraną. – Jeśli mam piłkę na lewej nodze, to prawdopodobieństwo gola wynosi 99 procent – dodał żartobliwie na koniec.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.