Lukas Podolski nie miał w Arsenalu po drodze z Arsenem Wengerem. Po przejściu do Interu Niemiec mógł sobie pozwolić na szczerą ocenę jego relacji z menedżerem.
Lukas Podolski uważa, że Wenger nie okazał mu szacunku
Piłkarz od dłuższego czasu wyrażał niezadowolenie z powodu niewielkiej liczby występów dla Kanonierów. Urodzony w Polsce gracz został wypożyczony do Nerazzurrich do końca sezonu. W Mediolanie – jak zapowiada – pokaże pełnię swoich możliwości.
W Arsenalu Niemiec zdobył 19 goli w 60 występach, ale nigdy nie zdobył pełnego zaufania Wengera. Jak wyglądało jego rozstanie się z Podolskim? – Nic mi nie powiedział. Ani do mnie nie zadzwonił, ani się nie pożegnał – mówi 29-latek.
Widać gołym okiem, że zawodnik ma żal do Wengera. – Nie potrzebuje od niego kwiatów ani buziaka. Jednak chodzi o szacunek, zwykłe pożegnanie się. Dla mnie szacunek jest istotny. Być może miał do mnie coś innego – kontynuuje Podolski.
Niemiec nie rozumie, dlaczego nie został podstawowym zawodnikiem Arsenalu. – Zrobiłem dla klubu wszystko, co mogłem. Nie wierzę, że popełniłem jakiś błąd. Nie upijałem się – tłumaczy 29-latek. Podolski nie ma jednak żalu do kibiców. – Życzę Arsenalowi i jego fanom wszystkiego najlepszego na ten sezon, postrzegam siebie jako Kanoniera – kończy reprezentant Niemiec.
Teraz jednak Podolski będzie musiał do siebie przekonać kibiców Interu. Niemiec zadebiutował już w jego barwach w zremisowanym spotkaniu z Juventusem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.