Podolski zabrał głos po klęsce. „Trzeba się obudzić!”
Radomiak Radom rozgromił Górnika Zabrze 4:0 w meczu 17. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Postawę zabrzan w Radomiu w mocnych słowach skomentował Lukas Podolski.
Górnik Zabrze fatalnie spisał się w Radomiu, przegrywając z Radomiakiem aż 0:4. Podopieczni Michala Gasparika oddali zaledwie dwa celne strzały, przez całe spotkanie będąc tylko tłem dla gospodarzy.
Dla zabrzan było to już trzecie z rzędu spotkanie bez zwycięstwa. Górnik co prawda jeszcze przewodzi w tabeli PKO BP Ekstraklasy, ale wobec zaległych meczów Jagiellonii Białystok i Wisły Płock, może spać nawet na 3. miejsce w tabeli.
Chciałbym przeprosić wszystkich naszych kibiców za wczorajszy mecz. Nie chcę widzieć mojej drużyny i klubu w takiej formie – pozbawionych energii i pewności siebie. Każdy zawodnik powinien zadać sobie pytanie, czy dał z siebie wszystko w ostatnich tygodniach. Trzeba się obudzić!…
Głos ws. meczu z Radomiakiem zabrał na portalu x Lukas Podolski. „Chciałbym przeprosić wszystkich naszych kibiców za wczorajszy mecz. Nie chcę widzieć mojej drużyny i klubu w takiej formie – pozbawionych energii i pewności siebie” – napisał mistrz świata 2014.
„Każdy zawodnik powinien zadać sobie pytanie, czy dał z siebie wszystko w ostatnich tygodniach. Trzeba się obudzić! Zostały jeszcze dwa mecze. Potrzebujemy każdego, kto będzie w nich gotów dać z siebie wszystko !!!” – zaapelował.
Przed Górnikiem jeszcze dwa spotkania w 2025 r. Oba z Lechią w Gdańsku (najpierw starcie w 1/8 finału STS Pucharu Polski, a później w ramach 18. kolejki PKO BP Ekstraklasy).
Źródło: x.com/@podolski10
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Rubens
29 listopada, 2025 14:10
Co to by było, jakby Lechia oklepała Górnika w dwóch meczach!? Nie powiem, że to jest niemożliwe.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Co to by było, jakby Lechia oklepała Górnika w dwóch meczach!? Nie powiem, że to jest niemożliwe.