Przejdź do treści
Podsumowanie el. MŚ. Najlepszą obroną jest Lewy

Polska Reprezentacja Polski

Podsumowanie el. MŚ. Najlepszą obroną jest Lewy

Mimo kilku sygnałów ostrzegawczych i jednego potężnego gonga reprezentacja Polski ma za sobą bardzo udane eliminacje mistrzostw świata. Lepsze nawet od tych, którymi utorowała sobie drogę na francuskie Euro. Mamy zatem drużynę już obliczalną i w dobrym tego słowa znaczeniu przewidywalną, mamy jednak również drużynę, której największym zagrożeniem jest… kapitan. Nikt bowiem nie wie, na co stać biało-czerwonych bez Roberta Lewandowskiego. I lepiej, żebyśmy się nie musieli o tym przekonywać.

ZBIGNIEW MUCHA

W kwalifikacjach zdobyliśmy 25 punktów, to bardzo dużo. W 10 meczach, jakie musiała rozegrać drużyna Jerzego Engela, a później Pawła Janasa (obie zakwalifikowały się do finałów MŚ – odpowiednio w 2002 i 2006 roku) zdobycze były skromniejsze – 21 i 24 punkty. Drużyna Adama Nawałki była od początku faworytem kwalifikacji i nie zawiodła. Nie bała się nikogo (bo po prawdzie bać się nie było kogo), nie wychodziła na boisko z przesadnym respektem i niepewnością, jak jeszcze zdarzało się przed Euro ’16, kiedy grupowymi rywalami biało-czerwonych byli Niemcy. Wówczas wyrwanie im jakiegokolwiek punktu odczytywane było jako sukces, teraz w grupie nie mieliśmy tak klasowego przeciwnika, więc każda strata punktów słusznie odbierana była właśnie jako strata. Od początku batalii o Moskwę zespół Nawałki był pewien swojej wartości i z reguły nie zawodził. Aczkolwiek nie ustrzegł się małych wpadek, klasycznych sygnałów ostrzegawczych, których zlekceważyć selekcjoner nie ma zamiaru.

(…)

Lewy, czyli antidotum 

Boniek w niedawnej rozmowie z „Przeglądem Sportowym” zauważył: – Trener Nawałka podczas konferencji był wypytywany, czy nie martwi się o obronę. A ja się zastanawiam, dlaczego nikt nie pyta, czy niepokoi go atak. To największy błąd, bo z naprawdę mocnymi rywalami Robert sam nie wygra. Musimy poprawić grę ofensywną, co było widać w mistrzostwach Europy we Francji. Nie traciliśmy bramek, ale strzeliliśmy tylko cztery gole. Musimy się zastanowić, co zrobić, by ułatwić życie Lewandowskiemu w meczach z dobrymi drużynami, którym będzie trudniej strzelić niż Czarnogórze, Kazachstanowi czy Armenii. 


Zibi niby trafił w sedno, ale powiedział tylko pół prawdy. Owszem, przy mocno krytym przez klasowych obrońców Lewandowskim (vide: Euro 2016) wkrada się pewna bezradność w szeregi Orłów. A co będzie, gdy Lewego – odpukać – w jakimś poważnym meczu zabraknie?

Właśnie ostatnie dziesięć meczów o punkty znów, i to w stopniu wcześniej niespotykanym, uwypukliło uzależnienie drużyny od Lewandowskiego. Uzależnienie, z jakim drużyna narodowa nie mierzyła się nigdy wcześniej w historii. Ani w czasach Kazimierza Deyny, ani Bońka. Deyna miał przecież wokół siebie piłkarzy wybitnych, między innymi króla i wicekróla strzelców mistrzostw świata, Boniek zaś liderował zawodnikom, którzy mieli już w dorobku medale MŚ. Tymczasem życia bez Lewego dziś prawdopodobnie nie ma. Jeszcze rok temu, podczas mistrzostw Europy, wydawało się, że jest inaczej. Owszem, eksperci zwracali uwagę na ważną rolę kapitana podczas Euro, ale widać było wyraźnie, że to nie była jego impreza. Reszta, jako całość, prezentowała się wybornie, nikt nie wyrastał ponad kapitana, ale też nikt mu nie ustępował, jedynie szwankowała kreatywność i skuteczność w ataku. Ostatnie eliminacje przywróciły stary porządek. Lewandowski dzielił i rządził, na własnych plecach wtargał drużynę na poziom finałów MŚ. Jego atuty przysłoniły niedostatki innych, jego bramki niwelowały straty poniesione w tyłach.

Tych zdobył 16, zaliczył trzy hat-tricki, został królem strzelców kwalifikacji, wyprzedził w historycznej klasyfikacji Włodzimierza Lubańskiego, obecnie ma na koncie 51 goli w 91 meczach. Z roku na rok jest lepszy. Dla reprezentacji pod kierunkiem Nawałki zagrał 33 razy i strzelił 33 gole. W eliminacjach tylko w jednym meczu (w Kopenhadze) reprezentacja nie zdobyła bramki, w dziewięciu pozostałych już tak, i zawsze trafiał kapitan!

(…)


CAŁY TEKST MOŻNA ZNALEŹĆ W NOWYM (42/2017) NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Reprezentacja Polski

Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”

Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Jakub Blaszczykowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Jakub Blaszczykowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!

Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Jan Urban
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Jan Urban
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Laureaci na gali tygodnika „Piłka Nożna”. Poznaliśmy zwycięzców!

Poznaliśmy wszystkich laureatów za rok 2025. Kto zdobył statuetki we wszystkich, dziewięciu kategoriach?

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Grupowe
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Grupowe
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski

Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor

Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Ewa Pajor
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Ewa Pajor
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej