Faworytami do zainkasowania trzech „oczek” byli oczywiście gospodarze. Podopieczni Roberto Martineza nie grają być może w tym sezonie zbyt efektownie, jednak wydawało się, że powinni sobie poradzić z zamykającym tabelę Premier League Leicester.
Tyle, jeśli chodzi o przedmeczowe prognozy. Boisko bardzo boleśnie zweryfikowało możliwości gospodarzy, którzy w środku tygodnia grali w Lidze Europy i jak widać, mocno odbiło się to na ich dyspozycji.
Wynik spotkania – zgodnie z planem – otworzył w 57. minucie Steven Naismith. Radości The Toffees nie trwała jednak długo, ponieważ kilka chwil później goście wzięli się ostro do roboty i w ciągu zaledwie 180. sekund strzelili dwa gole. Najpierw do siatki trafił David Nugent, a moment później doświadczony Esteban Cambiasso.
Gospodarze walczyli jednak do samego końca i w końcówce udało im się doprowadzić do wyrównania. Bramkę na wagę jednego punktu dla Evertonu zdobył… Matt Upson, który tak niefortunnie interweniował we własnym polu karnym, że pokonał bezradnego Marka Schwarzera.
90 minut na ławce rezerwowych popularnych Lisów przesiedział Marcin Wasilewski.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.