Podział punktów w Głogowie. Chrobry i Górnik bez przełamania
W Głogowie padł remis, który nie zadowala nikogo. Chrobry wciąż czeka na zwycięstwo przed własną publicznością, Górnik Łęczna zaś notuje passę pięciu meczów bez wygranej.
W spotkanie lepiej weszli gospodarze, którzy już w pierwszym kwadransie objęli prowadzenie. W 14. minucie Mateusz Lewandowski wykorzystał nieporozumienie w szeregach obrony Górnika i sprytnym strzałem otworzył wynik.
Chrobry miał jeszcze okazje podwyższyć bramkową przewagę. Bezskutecznie. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w drugiej połowie. Podopieczni Ireneusza Mamrota po przerwie przejęli boiskową inicjatywę i zasłużenie doprowadzili do wyrównania.
W 62. minucie Kamil Orlik mocnym strzałem z pola karnego dał remis. Remis, który utrzymał się już do końcowego gwizdka.
Podział punktów nie satysfakcjonuje nikogo. Chrobry w dalszym ciągu nie odczarował własnego obiektu, gdzie w tym sezonie jeszcze nie wygrał, dla Górnika natomiast był to już piąty mecz z rzędu bez zwycięstwa w lidze. (JB)
Podział punktów w Głogowie. Chrobry i Górnik bez przełamania
W Głogowie padł remis, który nie zadowala nikogo. Chrobry wciąż czeka na zwycięstwo przed własną publicznością, Górnik Łęczna zaś notuje passę pięciu meczów bez wygranej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.