Pierwszy wielki szlagier w obecnym sezonie ligi hiszpańskiej zakończył się remisem. FC Barcelona podzieliła się punktami z Atletico Madryt (1:1), a taki wynik oznacza, że żadnej z drużyn nie udało się zmniejszyć dystansu do prowadzącego w tabeli Realu.
Ivan Rakitić otworzył wynik meczu na Camp Nou (foto: G.Wajda)
Kibice, którzy zgromadzili się na Camp Nou na pierwszego gola czekali dość długo, bo do 41. minuty. Ku ich uciesze na prowadzenie wyszli gospodarze, a do siatki trafił Ivan Rakitić. Chorwacki pomocnik wykorzystał idealne dośrodkowanie Andresa Iniesty i uderzeniem głową pokonał bramkarza Atletico.
Goście z Madrytu nie zamierzali jednak składać broni i podjęli wyzwanie rzucone przez rywala. W 61. minucie piłkę na połowie Barcelony otrzymał Angel Correa, jednak miał przed sobą Javiera Mascherano i wydawało się, że nie uda mu się stworzyć dobrej okazji strzeleckiej. Jak się jednak okazało, Argentyńczyk poślizgnął się jednak, upadł na murawę i pozwolił pobiec przeciwnikowi na bramkę, a potem zdobyć bramkę.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.