AS Roma nie wygrała trzeciego, a Fiorentina czwartego spotkania z rzędu. Obie drużyny podzieliły się punktami, remisując 1:1.
Mecz nie był wielkim widowiskiem. Widać było, że oba zespoły są w dołku, a sposób ich gry delikatnie mówiąc nie porywa. Pierwszą groźną szansę stworzyli rzymianie, ale EdinDżeko uderzył nad poprzeczką.
W 33. minucie Fiorentina objęła prowadzenie. RobinOlsen popełnił przewinienie w polu karnym, a jedenastkę na gola zamienił JordanVeretout.
Roma po stracie gola ruszyła do odważniejszych ataków. NicoloZaniolo sprawdził czujność AlbanaLafonta, ale bramkarz Fiorentiny spisał się bez zarzutu. Z drugiej strony odpowiedział Gerson, ale golkiper odbił futbolówkę na rzut rożny.
Rzymianie doprowadzili do remisu w 85. minucie. Po interwencji bramkarza piłka spadła pod nogi AlessandroFlorenziego, który strzałem z woleja zapewnił swojej drużynie punkt.