Polska pokonała Rumunię 1:0 w drugim meczu tej edycji Ligi Narodów. O zwycięstwie podopiecznych trener Niny Patalon zdecydował gol w samej końcówce drugiej połowy.
Nasze reprezentantki przystępowały do spotkania po wygranej 2:0 z Irlandią Północną na inaugurację zmagań. Z kolei rywalki chciały zrehabilitować się za przegraną z Bośnią i Hercegowiną w pierwszej kolejce.
Na papierze to Polki były faworytkami tej konfrontacji. Po pierwszej połowie na tablicy wyników w Bukareszcie widniał jednak bezbramkowy remis, a gra ekipy przyjezdnych nie zachwycała.
W 63. minucie gry czerwoną kartką została ukarana Ioana Balaceanu. Gościnie wykorzystały grę w przewadze jednej zawodniczki. Zwycięska bramka dla Biało-Czerwonych padła dopiero w 84. minucie. Zdobyła ją 22-letnia Natalia Padilla-Bidas.
Polska z 6 punktami na koncie przewodzi grupie 1 w dywizji B Ligi Narodów. Kolejne spotkanie nasze piłkarki rozegrają 4 kwietnia. Ich oponentkami będzie kadra Bośni.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.