Jacek Zieliński przyznał po meczu ze Śląskiem Wrocław, iż podopieczni Oresta Lenczyka byli zespołem zdecydowanie silniejszym. – Przegraliśmy, ale nie zasłużyliśmy na aż tak wysoki wymiar kary – powiedział trener Polonii Warszawa.
– Trzeba przyznać, że to Śląsk był zespołem lepszym. Czujemy się jak Adamek po walce z Kliczko. Wrocławianie zasłużyli na to, aby być liderem – powiedział szkoleniowiec Czarnych Koszul.
Po spotkaniu ze Śląskiem Wrocław na pewno oburzony jest Józef Wojciechowski. Właściciel Polonii nie znosi tak wysokich porażek i często podejmuje decyzje pod wpływem emocji. – Pan Wojciechowski jest człowiekiem impulsywnym, lecz nie obawiam się zwolnienia. Zdaje sobie sprawę, że Polonia jest ciężkim miejscem pracy dla trenera. Nie chcę na gorąco oceniać postawy moich podopiecznych, wyciągniemy wnioski z tej porażki po powrocie do Warszawy – zakończył Zieliński.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.