W najbliższej serii spotkań T-Mobile Ekstraklasy dojdzie do dwudziestej w historii konfrontacji Polonii Warszawa z Koroną Kielce. Bilans meczów jest po stronie kielczan, ale faworytem najbliższego starcia jest zespół „Czarnych Koszul”.
Pierwszych osiem meczów pomiędzy Koroną i Polonią odbyło się na poziomie zaplecza ekstraklasy, kolejne trzy spotkania rozegrane zostały w ramach Pucharu Polski. Drużyny z Kielc i Warszawy spotkały się na najwyższym poziomie rozgrywek dopiero w sezonie 2005/06 i jak do tej pory rozegrały ze sobą siedem spotkań w ekstraklasie – czytamy na stronie internetowej Korony.
W rundzie jesiennej poprzedniego sezonu kielczanie wywieźli ze stadionu przy ulicy Konwiktorskiej jeden punkt. Piłkarze z Kielc grali z Polonią 19 razy, 9 meczów wygrali, sześciokrotnie przegrywali, cztery mecze pozostały nierozstrzygnięte.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.