Polonia Warszawa w nieco okrojonym składzie rozpoczęła we wtorek przygotowania do sobotniego meczu z GKS-em Bełchatów. W zajęciach udziału nie wzięli gracze przebywający na zgrupowaniach drużyn narodowych.
Trener „Czarnych Koszul” – Jacek Zieliński nie mógł skorzystać z usług Edgara Caniego, Władimira Dwaliszwilego, Roberta Jeża, Tomasza Jodłowca, Aleksandara Todorovskiego, oraz najmłodszych: Adama Pazio, Łukasza Teodorczyka, Dawida Weisa i Pawła Wszołka.
Pierwszy trening, który rozpoczął się o godzinie 9:00, odbył się na siłowni. Drugie zajęcia przeprowadzone zostały z kolei w hali na Bemowie. Piłkarze, którzy pojawili się w hali wcześniej, niż planowano, w oczekiwaniu na trening rywalizowali w podwórkową „Warszawiankę”. Kilku zawodników odbijało piłkę w powietrzu, a strzał na bramkę można było oddać jedynie głową. Jeśli bramkarz wpuścił trzy gole, ponosił karę. Musiał stanąć na linii bramkowej przodem do siatki, a reszta grających celowała z kilkunastu metrów w jego… tylną część ciała. W ten sposób najmocniej oberwał Bruno, więcej szczęścia mieli z kolei Maciej Sadlok i Sebastian Przyrowski.
Kolejnym elementem zajęć były ćwiczenia szybkościowe kończone uderzeniem na bramkę. Zawodnicy z pola dali wykazać się polonijnym bramkarzom, oddając wiele groźnych strzałów. O takie pokusili się m.in. obcokrajowcy: Bruno i Aviram Baruchyan.
Zajęcia zostały zwieńczone grą wewnętrzną, podczas której padło aż osiem bramek. Po dwie zdobyli Łukasz Piątek i Daniel Sikorski. Efektowne trafienie zaliczył również Tomasz Brzyski, który zdobył gola strzałem z lewego skrzydła w długi róg. Warto zaznaczyć, że przez cały czas jeden z trójki bramkarzy występował w polu. Michał Gliwa, który w pewnym momencie był bliski zdobycia bramki, za jedną ze swoich akcji otrzymał pochwałę od trenera Zielińskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.