Polonia zagra z liderem. Czy po 3477 dniach wygra?
Dziewięć lat i sześć miesięcy, a dokładnie 3477 dni. Tyle minęło od meczu, w którym Polonia Warszawa po raz ostatni wygrała z Widzewem Łódź. W piątek o godzinie 20:45 oba zespoły zmierzą się ze sobą w meczu 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy.
22. marca 2003 rok. W meczu 18. serii spotkań najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce Polonia pokonuje u siebie Widzew 1:0 po samobójczym trafieniu Macieja Scherfchena. Następnie obie drużyny spotykają się dopiero 28. sierpnia 2010 roku – konfrontacja do której doszło w Łodzi kończy się bezbramkowym remisem.
Trzy kolejne starcia Polonii i Widzewa kończą się po myśli widzewiaków. W marcu 2011 roku Widzew wygrywa w Warszawie 1:0, a w sierpniu w takim samym stosunku pokonuje zespół „Czarnych Koszul” u siebie. Ostatni mecz obu ekip (luty 2012) znów kończy się zwycięstwem Widzewa, który na Konwiktorskiej pokonuje gospodarzy 2:1. Jak będzie w piątek?
Pod jednym względem na pewno tak samo jak w marcu 2011 roku, gdy Widzew pokonał Polonię na jej terenie 1:0. Trenerem Polonii, podobnie jak dziś był bowiem Piotr Stokowiec, który na pierwszego szkoleniowca został wówczas mianowany po zwolnieniu Theo Bosa przez ówczesnego prezesa Józefa Wojciechowskiego.
– Nie wracam do tego myślami. Trzeba żyć tym, co jest dziś, a nie kiedyś. Nieważne, kim byłeś, ważne, kim jesteś. Plany, które wtedy były wielkie, mogę teraz realizować, więc za dużo się nie zmieniło. Cel nie zniknął mi z oczu – na przedmeczowej konferencji prasowej mówił Stokowiec, który w piątek wraca z trybun na ławkę trenerską po karze nałożonej przez Komisję Ligi.
Na ławce trenerskiej Widzewa zasiądzie natomiast Krzysztof Chrobak – trener pierwszego zespołu Polonii w latach 2002-04 wraca na Konwiktorską w roli członka sztabu szkoleniowego łódzkiej drużyny. Wychowankiem Chrobaka jest Wojciech Szymanek (obecnie zawodnik Polonii), zaś przez pewien czas jego podopiecznymi byli… aktualni trenerzy „Dumy Stolicy”: Piotr Stokowiec i Łukasz Smolarow.
W piątek setny mecz w ekstraklasie w barwach Polonii rozegra Łukasz Piątek. To jedyny zawodnik w tym wieku w całej T-Mobile Ekstraklasie, który od dziecka nieprzerwanie reprezentuje barwy tego samego klubu – chwali się strona internetowa warszawskiego klubu.
Mecz Polonii Warszawa z liderem rozgrywek ekstraklasy rozpocznie się w piątkowy wieczór o godzinie 20:45.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.