Polonia zatrzymana. Pierwszy punkt Łukasza Piszczka
GKS Tychy zremisował z Polonią Warszawa w meczu Betclic 1. Ligi. Gospodarze wywalczyli pierwszy punkt od 18 października i pierwszy w ogóle za kadencji trenera Piszczka.
Początek spotkania należał do Polonii, która już w 5. minucie wyszła na prowadzenie. Łukasz Zjawiński odebrał piłkę Kasjanowi Lipkowskiemu i dograł do Roberta Dadoka, który pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. Czarne Koszule mogły podwyższyć prowadzenie w 22. minucie, ale kacpr Kołotyło obronił główkę Zjawińskiego. Po 3 minutach pod drugą bramką w sytuacji sam na sam znalazł się Marcel Błachewicz, ale został zatrzymany przez Mateusza Kuchtę. W 31. minucie szansę z ostrego kąta miał Daniel Rumin, lecz Kuchta ponownie był górą. Minutę przed końcem czasu regulaminowego bramkarz Polonii zatrzymał jeszcze Juliana Keiblingera, który uderzył z dystansu. Do przerwy utrzymała się jednobramkowa przewaga Polonii.
Również po przerwie oba zespoły miały swoje okazje, lecz konkretniejszy był GKS. W 49. minucie łatwe uderzenie w środek bramki oddał Daniel Vega. GKS doprowadził do wyrównania w 62. minucie. Do dośrodkowania doszedł Daniel Rumin i trafił do bramki strzałem z linii 5. metra. Po 6 minutach wielką szansę miał Bartosz Jankowski, który minął Kuchtę i znalazł się przed pustą bramką, lecz trafił w boczną siatkę. W końcówce GKS musiał radzić sobie w osłabieniu, gdyż drugą żółtą kartkę otrzymał Jakub Tecław. Ostatecznie nikt nie przełamał impasu i mecz zakończył się remisem. (AC)
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.