Polonia znalazła następcę Wszołka. Reprezentant Polski o krok od KSP!
Paweł Wszołek po wizycie dyrektora sportowego Hannoveru 96 w Warszawie jest już w zasadzie na wylocie z Polonii. Młody pomocnik w środę przejdzie badania lekarskie w Niemczech i jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidywanego, podpisze umowę z H96. Nie oznacza to jednak, że w składzie Czarnych Koszul powstanie wielka wyrwa. Skauci Polonii zadbali bowiem o zatrudnienie godnego następcy pochodzącego z Tczewa zawodnika.
Od kilku dni z zespołem przebywa jeden z większych talentów młodego pokolenia w Polsce – Krzysztof Kopciński. To aktualnie zawodnik Znicza Pruszków, ale również pomocnik młodzieżowej reprezentacji Polski. Kopciński występuje w kadrze U-20 prowadzonej przez Władysława Żmudę, gdzie zbiera dobre recenzje za grę – strzelił między innymi bramkę w niedawnym meczu przeciwko Szwajcarii. W tym samym zespole grają także Dominik Furman, Adam Pazio czy Marcin Kamiński.
Kopciński po zakończeniu rundy jesiennej otrzymał kilka propozycji, między innymi z Korony Kielce, jednak Polonia wykazała się wyczuciem i czujnością – gdy zrobiło się głośno o ewentualnym transferze Wszołka do Niemiec, działacze zaprosili Kopcińskiego do treningów z zespołem Piotra Stokowca. W minioną sobotę pomocnik rozegrał drugą połowę sparingowego meczu przeciwko Dolcanowi Ząbki – oceniono go wysoko i zaproszono na obóz przygotowawczy. Polonia od poniedziałku przebywa w Cetniewie i szlifuje formę przed startem rundy wiosennej.
Czy z Pruszkowa na podbój ekstraklasy wyruszy kolejny młody zawodnik? Przypomnijmy, że Znicz „wyprodukował” już przecież takich piłkarzy, jak między innymi Robert Lewandowski czy Radosław Majewski. Kopciński jest związany z pruszkowską ekipą wciąż aktualną umową, więc przed stronami kilka negocjacyjnych partii. Ciężko jednak przypuszczać, żeby rozmowy nie przyniosły pozytywnego rozstrzygnięcia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.