W derbach Warszawy na boisku w końcówce pojawił się Edgar Cani. Reszta drużyny musi zaakceptować swojego kolegę, który wrócił do klubu po kilku miesiącach.
– Edgar jest młody, jeszcze się utemperuje i nam pomoże. Piotr Stokowiec jakoś to sobie poukłada – wyjaśnił Ireneusz Król, który nie widzi problemu w tym, że Cani wrócił do klubu po wielu tygodniach nieobecności.
– Przedstawiłem zespołowi, jak wygląda sytuacja Edgara. Musi nas połączyć wspólny cel – dodał z kolei Piotr Stokowiec.
Reszta drużyny musi po prostu zaakceptować powrót Caniego. Nikt nie zamierza głośno krytykować albańskiego napastnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.