W czwartek przed południem na boisku bocznym stadionu Legii Warszawa rozegrano mecz reprezentacji dziennikarzy Polski i Francji. Potyczkę uświetnili swoją obecnością znani goście. Jednym z nich był wybitny reprezentant „Trójkolorowych” – Bixente Lizarazu.
„Liza” dokonał symbolicznego rozpoczęcia meczu kopnięciem z linii środkowej. Wcześniej były zawodnik m.in. Bayernu Monachium ustawił się do pamiątkowego zdjęcia z drużynami „Biało-Czerwonych” i „Trójkolorowych”. Po pierwszym gwizdku mistrz świata z 1998 roku usiadł na ławce rezerwowych i stamtąd dopingował francuską drużynę. – Allez les Blues! – krzyknął Lizarazu. Towarzyszył mu Tadeusz Fogiel.
Wsparcie słynnego obrońcy nie pomogło gościom znad Sekwany. Polacy szybko objęli prowadzenie. Polscy żurnaliści prezentowali się znacznie lepiej i odnieśli efektowne zwycięstwo 13:2. Najskuteczniejszym zawodnikiem w „Biało-Czerwonej” ekipie był dziennikarz telewizji Polsat Sport – Marcin Feddek.
Trenerem Reprezentacji Polskich Dziennikarzy jest były zawodnik Legii – Tomasz Jagoda.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.