Polska – Czarnogóra: Koszmarny błąd sędziego wypaczył wynik spotkania! (foto)
Holenderski arbiter Bjoern Kuipers należy bez dwóch zdań do czołówki sędziów na świecie. W piątek niestety nie miał dobrego dnia. Wraz ze swoim asystentem wypaczyli wynik spotkania Polska – Czarnogóra. I nie chodzi wcale o sytuację z ostatniej minuty, gdy arbiter główny odgwizdał spalonego. Holenderski skład sędziowski popełnił gigantyczny błąd w 52.minucie meczu.
Wtedy właśnie na czystą pozycję wyszedł Waldemar Sobota, po czym został wycięty równo z trawą przez jednego z czarnogórskich obrońców. Faul w tej sytuacji był ewidentny, kopnięcie obrońcy w nogi Soboty słychać było nawet na trybunach. Sędzia liniowy dopatrzył się w tej sytuacji spalonego byłego zawodnika Śląska, przez co Kuipers na faul nawet nie zwrócił uwagi.
Jak widzimy na załączonym obrazku, Sobota absolutnie nie znajdował się na pozycji spalonej. Oznacza to, że akcja powinna być kontynuowana, a co za tym idzie, Holender powinien wskazać na wapno, a chwilę później ukarać piłkarza z Czarnogóry co najmniej żółtą kartką! Nie stało się tak, więc można uznać, że wynik meczu został wypaczony. Oczywiście nie stwierdzamy, że tylko i wyłącznie przez tę jedną sytuację Polska wyleciała z gry o mundial, ale smród po meczu niestety pozostał.
Jednocześnie chcemy wrócić do sytuacji z doliczonego czasu gry, gdy Kuba Błaszczykowski zdobył gola na 2:1, ale chwilę później sędzia przerwał szaloną radość i nakazał wznowienie gry od rzutu wolnego pośredniego. Powód: pozycja spalona. I tutaj niestety trzeba Holendrom przyznać rację. Adrian Mierzejewski w momencie zagrania piłki przez Łukasza Szukałę znajdował się na ofsajdzie.
Oczywiście sytuacja na pierwszy rzut oka nie jest taka jednoznaczna, bo przedostatnim zawodnikiem jest w tym momencie bramkarz, a nie obrońca, jak bywa to zazwyczaj. Przepisy mówią bowiem jasno: spalony jest wówczas, gdy atakujący jest bliżej bramki, niż przedostatni piłkarz drużyny broniącej. Dali się na to nabrać zarówno komentatorzy TVP i Polsatu, wielu dziennikarzy na trybunie prasowej, jak i pewnie wielu z was przed telewizorami. Cóż, na naukę nigdy nie jest za późno.
Szkoda tej ostatniej akcji, ale na pewno nie możemy mieć za nią pretensji do Bjoerna Kuipersa. Za to jednak, co zrobił w 52.minucie meczu, powinien od swoich przełożonych dostać mocno po uszach.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.