Młodzieżowa reprezentacja Polski przegrała towarzyski mecz w Krakowie 1:2 z Włochami.
Marcin Dorna miał okazję sprawdzić swoich piłkarzy na tle silnego rywala.
Mecz w Krakowie, na stadionie Cracovii był kolejnym etapem przygotowań do czerwcowych młodzieżowych mistrzostw Europy, które odbędą się w Polsce. Zarówno biało-czerwoni, jak i Włosi zagrają na tym turnieju i do czwartkowego sparingu podeszli na poważnie.
Luigi Di Biagio od początku ofensywnie usposobił Włochów. Początkowo niewiele to jednak przynosiło im korzyści, „azurrini” nie potrafili przedrzeć się pod bramkę Jakuba Wrąbla. Udało im się to dopiero w 29. minucie. Domenico Berardi zgrał głową piłkę do Lorenzo Pellegriniego, a pomocnik Sassuolo bez przyjęcia potężnie uderzył. Piłka po rękach Wrąbla wpadła do siatki. Wydaje się, że bramkarz Olimpii Grudziądz mógł ten strzał obronić.
Berardi z Pellegrinim kilka chwil później znakomicie rozmontowali polską obronę. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Berardi jednak przestrzelił. Dwójka piłkarzy Sassuolo brylowała w pierwszej połowie spotkania. W ich ślady poszli jednak Dawid Kownacki i Bartosz Kapustka. Wymienili oni kilka podań i piłkarz Leicester City wyłożył piłkę Kownackiemu, który technicznym uderzeniem pokonał Pierluigiego Golliniego.
W doliczonym do pierwszej połowy czasie gry Wrąbel z trudem odbił piłkę po strzale Berardiego, a Alberto Cerri skutecznie dobił strzał rodaka. Był jednak na spalonym i gol nie został uznany.
Polacy całkowicie dali się zaskoczyć w 50. minucie. Danilo Cataldi szybko wznowił grę z rzutu wolnego zagrywając krótko do Marco Benassiego, a kapitan Torino huknął z 25. metrów i zdobył drugą bramkę.
W 63. minucie sędzia podjął kontrowersyjną decyzję dyktując rzut karny dla Włochów. Arbiter uznał, że Tomasz Kędziora w walce o pozycję sfaulował Federico Di Francesco. Włosi nie wykorzystali jednak okazji, ponieważ Cerri trafił w słupek.
Do końca spotkania mieli znaczącą przewagę, ale Wrąbel nie dał się już pokonać. Polakom zaś niewiele dały zmiany. Dostali więc lekcję od Włochów przez zbliżającymi się mistrzostwami Europy.
Polska – Włochy 1:2
Gole: Kownacki 42 – Pellegrini 29, Benassi 50
Polska: Jakub Wrąbel – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Paweł Dawidowicz, Paweł Jaroszyński – Dawid Kownacki (68 Adam Buksa), Jarosław Kubicki (52 Przemysław Frankowski), Radosław Murawski, Patryk Lipski (81 Jarosław Niezgoda), Bartosz Kapustka – Mariusz Stępiński (81 Krzysztof Piątek).
Włochy: Pierluigi Gollini – Davide Calabria (62 Rolando Mandragora), Alex Ferrari, Davide Biraschi, Antonio Barreca (73 Adam Masina) – Marco Benassi, Danilo Cataldi (61 Manuel Locatelli), Lorenzo Pellegrini (84 Alberto Grassi) – Domenico Berardi (61 Federico Ricci), Alberto Cerri (73 Andrea Favilli), Federico Chiesa (46 Federico Di Francesco).
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.