Polski napastnik odchodzi z klubu! Niespodziewany komunikat
Zaskakujące wieści w sprawie polskiego napastnika. Oficjalnie opuścił swój dotychczasowy zespół.
Piotr Parzyszek oficjalnie nie jest już zawodnikiem fińskiego KuPS. Klub ze Skandynawii poinformował o rozwiązaniu umowy przez klub. Jego kontrakt początkowo był ważny do ostatniego dnia czerwca 2026 roku.
– Parzyszek dołączył do żółto-czarnej drużyny w letnim okienku transferowym i strzelił ważne gole zarówno w Veikkausliiga, jak i na boiskach Euro. Szeroki i zaraźliwy uśmiech Piotra zapadł w pamięć wielu osobom.
Dziękujęmy Piotrze – i wszystkiego najlepszego na przyszłość – czytamy w komunikacie klubu.
Tym samym polski snajper stał się wolnym zawodnikiem i tej zimy będzie mógł szukać nowego pracodawcy podczas zbliżającego się okienka transferowego.
32-latek dla KuPS rozegrał 24 spotkaniach. Zdobył w nich 11 goli, a także 2 asysty. Na listę strzelców wpisywał się średnio co 121 minut.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.
Finlandia to nie Skandynawia.