Saidi Ntibazonkiza pojawił się w Poznaniu na testach medycznych. A to oznacza, że do transferu pomocnika Cracovii do Lecha pozostał już tylko krok – informuje „Przegląd Sportowy”.
Kolejorz zainteresował się Ntibazonkizą już w ubiegłym roku. Nic jednak z tego nie wyszło, a temat znów pojawił się w połowie maja. Cracovia spadła z ekstraklasy, a ofensywny pomocnik stwierdził, że nie chce grać w I lidze. Kluby nie mogły jednak dojść do porozumienia i wydawało się nawet, że sprawa ostatecznie ucichła.
Temat wrócił na początku tego tygodnia. W środę Saidi pojawił się w Poznaniu na testach medycznych, a to oznacza, że do transfer jest coraz bliższy realizacji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.