Wyniki rezonansu magnetycznego kontuzjowanego kolana pomocnika Górnika Zabrze, Gabriela Nowaka potwierdziły czarny scenariusz. W efekcie skręcenia stawu kolanowego w 19. minucie sobotniego sparingu z Cardą Martjanci, zerwane zostały więzadła krzyżowe i uszkodzeniu uległa łąkotka – informuje oficjalna strona internetowa zabrzańskiego klubu.
O tym, że rokowania po odniesionym urazie nie są korzystne 25-letni pomocnik wiedzial już wcześniej. Środowe wyniki rezonansu magnetycznego tylko potwierdziły wstępną diagnozę. – Zdążyłem się już oswoić z myślą, że przez najbliższe pół roku nie zagram w piłkę. Cóż, takie jest życie sportowca – mówi Gabriel Nowak, którego czeka teraz zabieg rekonstrukcji zerwanych więzadeł krzyżowych. – Być może operacja będzie miała miejsce już w piątek, prawdopodobnie w stołecznej klinice Carolina Medical Center, gdzie operowano również kolana Michałowi Jonczykowi i Maciejowi Bębenkowi – dodaje „Gabi”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.