Lech Poznań przegrał sobotni sparing z FC Chiasso 0:1. Największym pechowcem tego meczu okazał się Kamil Drygas. Zawodnik ucierpiał w jednym ze starć i już w 33. minucie przedwcześnie musiał opuścić boisko.
– Kamil ma delikatnie skręcone kolano i na razie będzie trenował indywidualnie. Tak naprawdę po dzisiejszym treningu okaże się jak poważny jest to uraz – mówi lekarz Lecha Poznań – Paweł Bąkowski.
Konfrontacja z FC Chiasso dla zespołu „Kolejorza” była piątym meczem sparingowym rozegranym podczas zgrupowania w Hiszpanii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.