Pomocnik MU wściekły na Amorima po finale LE. „Zobaczę, co się wydarzy”
Nieobecność Alejandro Garnacho w składzie Manchesteru United w finale Ligi Europy była dla kibiców i ekspertów wielkim zaskoczeniem. Może być również powodem opuszczenia Old Trafford przez argentyńskiego pomocnika.
Alejandro Garnacho wystąpił we wszystkich meczach Manchesteru United w drodze do finału Ligi Europy. Szczególnie dobrze spisywał się w fazie pucharowej, w której zanotował trzy asysty. Ku zaskoczeniu kibiców i ekspertów, finał w Bilbao z Tottenhamem Hotspur rozpoczął na ławce rezerwowych, a w jego miejsce zagrał Mason Mount. 8-krotny reprezentant Argentyny na murawie pojawił się dopiero na końcowe 20 minut. I choć do gry Czerwonych Diabłów wzniósł sporo ożywienia, nie był w stanie odmienić losów rywalizacji.
Po zakończeniu spotkania, Garnacho był wściekły na menedżera MU, Rubena Amorima, decyzję o pozostawieniu go w rezerwie uważając za mocno niesprawiedliwą. – To trudne dla wszystkich, bo ten sezon w naszym wykonaniu był faktycznie g……., zarówno teraz, jak i w meczu o Tarczę Wspólnoty. Nie pokonaliśmy nikogo. Aż do finału grałem w każdej rundzie, pomagałem drużynie. A w finale zagrałem tylko 20 minut, nie wiem co mam o tym myśleć – powiedział na antenie stacji TyC Sports.
Argentyńska stacja telewizyjna spekuluje zatem, że decyzja Amorima może mieć wpływ na odejście latem Garnacho. Triumfatorem Copa America 2024 poważnie interesują się bowiem Chelsea FC i SSC Napoli. – Finał ma na to wpływ, ale również ogólna sytuacja w klubie. Postaram się cieszyć latem i zobaczyć, co zrobić dalej – przyznał tajemniczo.
Wiadomo, że United za swoją gwiazdę będą oczekiwać ofert rzędu minimum 45 mln euro.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.