Sergio Canales ma już dość siedzenia na ławce Realu Madryt. 20-latek chce odejść do klubu, gdzie będzie miał więcej szans gry. Hiszpańska prasa spekuluje, że sięgnie po niego Villarreal.
Reprezentant Hiszpanii do lat 21 trafił na Estadio Santiago Bernabeu zeszłego lata za pięć milionów euro. W ciągu całego sezonu nie zdołał wygrać rywalizacji z bardziej doświadczonymi piłkarzami i rozegrał zaledwie 15 spotkań w barwach „Królewskich”. – Bardzo dużo cierpiałem tego roku. Chcę po prostu grać. W przyszłym tygodniu spotkam się z władzami klubu, by przedyskutować moją przyszłość – zaznaczył wychowanek Racingu Santander. – Dopiero zakończyliśmy sezon, dlatego potrzebuję 3-4 dni, by oczyścić mój umysł. To prawda, że jedyne, czego potrzebuję, to możliwość gry, więc tym będę się kierował stawiając następny krok. Być piłkarzem Realu to niesamowite przeżycie, ale bardzo potrzebuję i chcę grać – dodał rozgrywający. Najbliżej pozyskania Canalesa jest Villarreal. „Żółte Łodzie Podwodne” oferują za niego 10-12 milionów euro.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.