Żaden z piłkarzy, którzy w meczu Osasuny z Barceloną zdobyli bramki dla gości, nie skończył jeszcze dwudziestu lat. Ci, którzy mają stanowić o przyszłości klubu, istotnie wpływają na jego teraźniejszość.
Xavi może liczyć na młodych piłkarzy Barcy. (fot. Reuters)
Na Estadio El Sadar triumfowała (no, powiedzmy) dziś młodość. Dla Blaugrany okazuje się ona nie tylko nadzieją na lepszą przyszłość, ale i filarem teraźniejszości. Gdyby nie Gavi (17 lat), Nico (19 lat) oraz Abde (19 lat), remisu w Pampelunie by nie było.
W 12. minucie pierwszy podał do drugiego, a ten otworzył wynik. Było to jego premierowe trafienie w dorosłej drużynie Barcy.
W 49. minucie piłkę w siatce umieścił natomiast trzeci z wymienionych zawodników. Po raz pierwszy w XXI wieku w jednym meczu ligowym dwóch piłkarzy poniżej 20. roku życia zdobyło bramki dla Barcelony.
1 – Two different U20 players have scored for @FCBarcelona in a single LaLiga season for the first time in the 21st Century (Nico & Abde). Generation. pic.twitter.com/UB0vfqEH2f
Dla Osasuny trafili 27-latkowie – David Garcia i Chimy Avila.
Barcelona nie wróciła na zwycięski szlak po porażce z Realem Betis. Na ten moment zajmuje ósme miejsce w tabeli La Liga. Do czwartego w stawce Atletico Madryt, które rozegrało jeden mecz mniej, traci pięć punktów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.