Arsenal Londyn odniósł pewne zwycięstwo w derbowym wyjazdowym starciu z West Hamem United. Kanonierzy pokonali Młoty 5:1 i przynajmniej do jutra będą cieszyli się z pozycji wicelidera Premier League.
Pierwszą groźną okazję stworzyli gospodarze w 19. minucie. ManuelLanzini zdecydował się na strzał, ale jego intencje świetnie wyczuł PetrCech, który sparował piłkę na rzut rożny.
Pięć minut później bardzo konkretnie odpowiedzieli goście. Alexis Sanchez minął bramkarza i dograł do MesutaOezila, a ten bez problemów dopełnił formalności i wpakował piłkę do pustej bramki.
Chilijczyk rozpoczął prawdziwe show dopiero po przerwie, jednak zanim on wystąpił w roli głównej, to dwie świetne sytuacje zmarnował TheoWalcott. Najpierw niecelnie uderzył głową, a chwilę później huknął daleko obok słupka z prawej nogi. Młoty odpowiedziały za sprawą AshleyaFletchera, ale futbolówka również wyszła na aut bramkowy.
Goście zaczęli na dobre rozkręcać się w okolicach 70. minuty. Najpierw DarrenRandolph zatrzymał strzały Oezila i Aarona Ramseya, jednak chwilę później skapitulował po strzale Sancheza. Chilijczyk idealnie wykończył podanie Mustafiego i podwyższył wynik spotkania na 2:0.
W 80. minucie Kanonierzy prowadzili już 3:0 i ponownie w roli głównej wystąpił Sanchez. Tym razem zdecydował się na strzał sprzed pola karnego i nie dał szans golkiperowi Młotów na skuteczną interwencję. West Ham odpowiedział gościom trzy minuty później za sprawą Andrew’aCarrolla, ale to było wszystko na co było stać gospodarzy w sobotni wieczór.
Radość kibiców WHU trwała niecałe 60 sekund. Już w 84. minucie nadziei na korzystny rezultat pozbawił AlexOxlade-Chamberlain, który wykorzystał podanie Oezila i strzałem ze skraju pola karnego zdobył czwartego gola dla Arsenalu. Dwie minuty później spektakl zakończył Sanchez, który wbił gwóźdź do trumny Młotów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.