FC Barcelona przegrywa letnie okienko transferowe praktycznie na wszystkich frontach. Mistrzowie Hiszpanii sprowadzili co prawda na Camp Nou za ogromne pieniądze Neymara, jednak ich kolejne posunięcie pozostawiają wiele do życzenia.
Z klubem pożegnali się m.in. Eric Abidal, któremu nie zaproponowano nowego kontraktu, David Villa, którego za grosze sprzedano do Atletico Madryt i Thiago Alcantara, którego musiano oddać po kosztach z powodu niedopatrzenia (słynna sprawa z klauzulą odstępnego).
Kiepsko jest także jeśli chodzi o transfery do klubu. Tito Vilanova chciał wzmocnić swoją formację defensywną, a jego głównym celem transferowym był obrońca Paris Saint-Germain, Thiago Silva. Wszystko jednak wskazuje na to, że Barcelona nie ma żadnych szans na zakontraktowanie Brazylijczyka.
– Rzeczywiście, w ostatnich dniach w mediach pojawiło się wiele plotek na temat mojego klienta. Wiem, że jego nazwisko wymienia się w kontekście przejścia do Barcelony, ale mogę zapewnić, że Thiago Silva wypełni swój kontrakt z PSG – powiedział Paulo Tonietto, agent piłkarza podczas rozmowy z „Mundo Deportivo”.
Umowa reprezentanta Brazylii z paryskim klubem obowiązuje do końca czerwca 2017 roku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.