Porażka Deportivo. Tytoń tylko na ławce rezerwowych
Trzeciej
z rzędu ligowej porażki doznało Deportivo La Coruna. W sobotnim
spotkaniu 23. kolejki Primera Division drużyna prowadzona przez
trenera Gaizkę Garitano na własnym stadionie przegrała 0:1 z
Deportivo Alaves. W drużynie gospodarzy nie wystąpił polski
bramkarz Przemysław Tytoń.
Przemysław Tytoń nie wystąpił w konfrontacji z Deportivo Alaves. Czy Polak na dłużej straci miejsce w bramce swojego zespołu? (foto: Ł. Skwiot)
Jedyny
gol sobotniego meczu rozgrywanego na stadionie Riazor padł w trakcie
drugiej części zmagań. W 68. minucie sędzia uznał, że środkowy
obrońca zespołu gospodarzy, Raul Albentosa, faulował rywala we
własnym polu karnym. Arbiter podyktował jedenastkę dla Alaves, a
świetnej okazji do zdobycia bramki nie zmarnował Manu Garcia.
W
spotkaniu z Deportivo Alaves bramki Deportivo La Coruna strzegł
34-letni Argentyńczyk, German Lux. Przemysław Tytoń, który bronił
nieprzerwanie w 12 poprzednich ligowych meczach, tym razem usiadł
jedynie na ławce rezerwowych.
Zespół
gospodarzy doznał już trzeciej z rzędu porażki w rozgrywkach La
Liga. Sytuacja Deportivo z kolejki na kolejkę wygląda coraz gorzej:
w tej chwili ekipa trenera Garitano zajmuje 16. miejsce w tabeli
Primera Division, z zaledwie trzema punktami przewagi nad strefą
spadkową.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.