Z nami cztery kolejne spotkania 26. kolejki Serie A. Świadkami zdecydowanie największych emocji byliśmy w Udinese, gdzie miejscowa drużyna pokonała Torino (3:2). W ekipie popularnych El Toro pełne 90 minut rozegrał Kamil Glik.
Mecz na Stadio Friuli mógł zadowolić nawet najbardziej wybrednych kibiców. Lepiej w zawody weszli goście, którym prowadzenie dał Fabio Quagliarella, jednak potem dominowali już miejscowi.
Dla Udinese trafiali kolejno Antonio Di Natale, Panagiotis Kone oraz Molla Wague. Torino było jeszcze stać na odpowiedź w postaci gola Marco Benassiego, jednak na więcej goście nie mogli już sobie pozwolić i trzy punkty pozostały w Udinese.
Co działo się na innych włoskich boiskach? Kolejne punkty straciła Roma, która zaledwie zremisował w delegacji z Chievo (0:0), a Parma podzieliła się punktami z Atalantą Bergamo (0:0).
Swój mecz zremisowało także Empoli. Drużyna Pawła Zielińskiego podzieliła się punktami z Genoą (1:1). Polak pełne 90 minut przesiedział na ławce rezerwowych.