Od wysokiej porażki Nantes rozpoczęło nowy sezon w lidze francuskiej. „Kanarki” przegrały w delegacji z Lille (0:3), a na boisku nie mogliśmy zobaczyć Mariusza Stępińskiego.
Mariusz Stępiński nie dostał swojej szansy
W drugiej części ubiegłego sezonu wspomniany Stępiński miał problem z regularną grą, a jego miejsce w składzie popularnych „Kanarków” zajął Prejuce Nakoulma. Pierwszy mecz nowej kampanii nie mógł nastrajać zbyt optymistycznie młodego piłkarza, ponieważ i tym razem usiadł on na ławce, a w podstawowej jedenastce Nantes wyszedł napastnik rodem z Burkina Faso.
Z Polakiem w składzie, czy bez, goście prezentowali się w starciu z Lille słabo i wydawało się, że jest jedynie kwestią czasu, kiedy uda się im zdobyć pierwszego gola. Miejscowi kibice musieli czekać do drugiej połowy, ale było warto, kiedy Lille trafili raz, to worek z bramkami rozwiązał się na dobre.
W 48. minucie ładnym uderzeniem spoza pola karnego popisał się Junior Alonso, który przymierzył w kierunku dalszego słupka i nie dał bramkarzowi szans na skuteczną interwencję.
Kolejne gola dla Lille strzelili Nicolas de Preville, który pewnie wykorzystał rzut karny, a także Anwar El Ghazi, który zdobywając trzecią bramkę ustalił ostatecznie wynik spotkania.
Mariusz Stępiński nie wszedł na boisko i porażkę swojej drużyny oglądał z wysokości ławki rezerwowych.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.