Porażka Realu w Sewilli. Koniec emocji w La Lidze?
Czyżby emocje w hiszpańskiej La Lidze zakończyły się jeszcze przed początkiem grudnia, a walka o mistrzostwo kraju była rozstrzygnięta? Być może jeszcze nieco za wcześnie na takie stwierdzenia, ale sobotnia porażka Realu Madryt z Betisem Sewilla bardzo poważnie uszczupliła szanse Królewskich na obronę tytułu.
Losy meczu rozstrzygnęły się już w 14. minucie, kiedy to nieudolną próbą wybicia piłki popisał się Angel Di Maria. Tą w środku pola przejął Benat Etxebarria, który ograł Samiego Khedirę i huknął na bramkę Ikera Casillasa z całej siły. Kapitan Realu rzucił się we właściwą stronę, ale nie miał większych szans na skuteczną interwencję.
Królewscy grali bardzo nieporadnie i nie zdołali doprowadzić chociażby do remisu. Porażka oznacza, że po raz drugi w obecnym sezonie drużyna Jose Mourinho wróciła z Sewilli na tarczy, a jej strata do prowadzącej w tabeli Barcelony wynosi obecnie 8 punktów. Jeśli Blaugrana wygra w niedzielny wieczór z Levante UD, to na Camp Nou będą mogli powoli myśleć o mrożeniu szampanów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.