Sampdoria
doznała trzeciej z rzędu ligowej porażki. W sobotnim meczu 30.
kolejki Serie A drużyna z Genui przegrała 1:2 z Chievo Werona na
wyjeździe. W tym spotkaniu zobaczyliśmy na boisku dwóch polskich
piłkarzy.
Foto: Łukasz Skwiot
Po
pierwszej połowie meczu w Weronie w znacznie lepszych nastrojach
byli zawodnicy i kibice Sampdorii. Zespół gości prowadził bowiem
1:0, a na listę strzelców wpisał się Fabio Quagliarella: w 26.
minucie gry doświadczony napastnik pewnie wykorzystał rzut karny
podyktowany za faul na Kolumbijczyku Duvanie Zapacie.
Dla
35-letniego kapitana Sampdorii to już 18. bramka zdobyta w Serie A w
obecnym sezonie.
Podczas
drugiej połowy Chievo zdołało jednak odwrócić losy spotkania. W
62. minucie stan rywalizacji wyrównał Lucas Castro. Asystę przy
golu Argentyńczyka zaliczył Emanuele Giaccherini.
O
zwycięstwie gospodarzy przesądził Perparim Hetemaj, który w 79.
minucie gry próbował dośrodkowania ze skrzydła, a wyszedł mu
celny strzał. Warto podkreślić, że Fin pojawił się na murawie zaledwie kilkadziesiąt sekund przed zdobyciem bramki.
W
sobotnim meczu w Weronie wystąpiło dwóch Polaków. Po 90 minut w
swoich zespołach rozegrali Karol Linetty (Sampdoria) oraz Mariusz
Stępiński (Chievo).